Czy można zmienić plan zagospodarowania? | Budowaidom
plany architektoniczne

Czy można zmienić plan zagospodarowania?

353

Czy można zmienić plan zagospodarowania?

Plan zagospodarowanie przestrzennego pozwala na lepsze zagospodarowanie oraz uporządkowanie zabudowań na danym obszarze. Jest on bardzo ważny dla osób, które chcą wybudować nieruchomość, ponieważ bez odpowiednich pozwoleń nie jest to możliwe. Czasem jednak plan zagospodarowania nie jest dla nas korzystny. Można jednak go zmienić.

Kto ustala plan zagospodarowania przestrzennego?

Plan zagospodarowania przestrzennego może nie tylko narzucić w pewien sposób wielkość nieruchomości, ale również kolor elewacji, ilość pięter czy położenie budynku względem drogi. Jest to mocno przestrzegane zwłaszcza w miejscach, gdzie nowo powstająca nieruchomość  ma graniczyć z ważnymi zabytkami lub obiektami o znaczeniu kulturowym. Plan zagospodarowania przestrzennego, który obowiązuje na terenie danego miasta lub gminy i jest aktem prawnym, który obowiązuje przede wszystkim inwestorów, chcących postawić nową nieruchomość. Plan zagospodarowania przestrzennego jest ważny na terenie, na którym on obowiązuje i w danych rejonach miasta lub gminy jest on bardziej lub mniej restrykcyjny. Jest on uchwalany przez radę gminy, która dodatkowo do uchwalonych zasad dodaje plan przestrzeni, na której dane prawo ma obowiązywać. Zanim zaczniemy budowę nieruchomości mamy obowiązek zapoznać się z planem  zagospodarowania przestrzennego obowiązującego w danym regionie. 

Po zatwierdzeniu planu zagospodarowania przestrzennego jest on podany do publicznej wiadomości. Można go np. znaleźć na stronie gminy. Przez trzy tygodnie każdy mieszkaniec oraz osoba spoza regionu ma do niego wgląd i może się od niego odwołać. Czas na odwołanie ma przez 14 dni od podania planu zagospodarowania gospodarczego do wiadomości publicznej. Jeśli w tym czasie nie odwołamy się, wtedy plan zostanie zaakceptowany i wprowadzony w życie. Oczywiście zmiany musimy mocno umotywować oraz złożyć wniosek, który później pokazywany jest wójtowi, burmistrzowi bądź prezydentowi miasta. Jeśli on zaakceptuje zmiany, jakie mieszkańcy chcą, by zostały wprowadzone, plan zagospodarowania przestrzennego może być zmieniony. W innym wypadku nie możemy decyzji zaskarżyć do sądu administracyjnego ani odwołać się od niej. Aby nasze zgłoszenie mogło być wysłuchane i wzięte pod uwagę, można również przyjść na spotkanie otwarte w ramach przedstawienia planu zagospodarowania przestrzennego, na którym osobiście możemy zgłosić nasze uwagi co do wyglądu gminy czy miasta.

Zatwierdzenie nowego planu zagospodarowania przestrzennego, który uwzględnia uwagi mieszkańców i osób spoza regionu, którzy chcą w okolicy kupić działkę, następuje po przewidzianych 3 tygodniach od pokazania planu publicznie. Kiedy plan jest już zatwierdzony, nie można w nim dokonywać żadnych zmian i jest przekazywany do wojewody, który ocenia postanowienia ujęte w planie zagospodarowania przestrzennego oraz sprawdza, czy plan jest zgodny z obowiązującym planem dotyczącym budynków i ulic użyteczności publicznej.

Co zwiększa szansę na zmianę planu zagospodarowania przestrzennego?

Jeśli uchwalony plan zagospodarowania jest bardzo niekorzystny dla mieszkańców, można obronić swoje racje poprzez napisanie petycji oraz zebranie pod nią podpisów. Na pewno pomoże to w jakiś sposób wpłynąć na zarządzenia władz gminy. Można również samodzielnie przedstawić wniosek, w którym możemy umieścić własny plan architektoniczny budynku, który mamy zamiar postawić na danym terenie. W ostateczności plan budynku można nieco zmienić, uwzględniając nowe plany zagospodarowania, a przede wszystkim biorąc pod uwagę sąsiadującą z nami architekturę, co znacznie pomoże nam dopasować się do innych budynków. W takich zmianach powinien pomóc nam architekt, który tworzył plan budynku. Może on lekko go zmodyfikować tak, by nadal nie zaburzał estetyki danej ulicy, czy dzielnicy, ale zachował nasze najważniejsze założenia. W ten sposób dostosujemy się do obecnie panującego prawa budowlanego, a budynek zostanie zatwierdzony.

Anna Dobrut

Zostaw komentarz