Wyższe koszty budowy w 2021 r. | Budowaidom

Wyższe koszty budowy w 2021 r.

218
dom w stanie surowym

W praktyce niemożliwa jest taka budowa domu, gdzie wszystkie materiały zawsze zostaną zakupione już na wstępie. Stąd koniecznością jest elastyczne planowanie budżetu budowy. 

Szczególnie w pierwszym kwartale 2021 r. mieliśmy stałe wzrosty cen materiałów budowlanych. Obecnie podwyżki wyhamowały, ale i tak koszty mogą zaskakiwać inwestorów. Nie jest to jedyny czynnik, który trzeba brać pod uwagę. Jak sytuacja wygląda w szczegółach?

Dlaczego jest drożej?

Podstawowym powodem, dla którego stale mamy podwyżki, zwłaszcza na rynku materiałów budowlanych, jest jego oczywiste powiązanie z branżą deweloperską. Ta zaś, po przejściowym zastoju w drugim kwartale 2020 r., wyraźnie odżyła. Pandemia nie przeszkadza tak mocno w budowaniu nowych domów i mieszkań, więc materiały stale są potrzebne.

Dodatkowo drożeją surowce i cierpią łańcuchy dostaw. Wszystko to sprawia, że ceny niektórych materiałów budowlanych podrożały. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na wyższe wartości działek i nowe wymagania techniczne, które także wpływają na to, że trudno jest dopiąć budżet inwestycji w budowę domu.

Ile teraz zapłacimy za budowę domu?

Oczywiście można jedynie podać ceny szacunkowe – wiele zależy np. od kosztów robocizny i tego, gdzie zlokalizowana jest budowa. Ceny, które podają fachowcy i których wymaga się za poszczególne materiały, są bowiem różne w zależności od województwa, a nawet miasta. 

Szacuje się, że trudno jest wybudować parterowy dom o powierzchni 100 m² za mniej niż 300–350 tys. zł. Powoduje to często bolesną konieczność uzupełnienia budżetu o dodatkowe środki. Niekiedy wymaga to rozmów z bankami na temat zmian dotyczących zaciągniętych kredytów.

konsultacje z architektem
Photo by Malachi Witt, from: Pixabay.com

Ceny materiałów budowlanych i usług

Jak duże są zwyżki cen materiałów budowlanych? Według danych zgromadzonych przez Polskie Składy Budowlane wzrost kosztów materiałów budowlanych w marcu 2021 r. wyniósł średnio o 4,5% do analogicznego okresu w roku poprzednim. Warto jednak zwrócić uwagę, że podwyżki cen skonsumowały obniżki niektórych materiałów budowlanych, które miały miejsce w drugiej połowie 2020 r. Przykładem mogą być popularnie wykorzystywane płyty OSB. Ich koszt w stosunku do okresu sprzed roku wzrósł o 24,5%, ale w stosunku do ostatnich miesięcy 2020 r. różnica jest jeszcze bardziej odczuwalna. Jeśli ktoś planował np. budowę domu szkieletowego (z wykorzystaniem OSB) w tym czasie, to może mieć teraz nie lada problem. Inne zwyżki cen dotyczą np.:

  • suchej zabudowy: + 15,9%,
  • izolacji termicznej: + 9.9%,
  • elektryki: + 7,4%,
  • dachy + 4%,
  • farby + 1,6%.

Taniej postawimy tylko ściany i komin – mowa o spadku cen rzędu 5,6%

Co z usługami budowlanymi?

Nowe wymagania techniczne

Droższe koszty budowy domu to także wpływ bardziej wymagających regulacji prawnych odnośnie parametrów technicznych budowli, które pojawiły się po 1 stycznia 2021 r. Chodzi zwłaszcza o bardziej surowe wymagania dotyczące współczynnika przenikania ciepła przez ściany, dach, okna czy otwory drzwiowe.  W licznych przykładach uzyskanie wymaganego przez prawo standardu nie jest możliwe bez zastosowania rekuperacji, która działa w taki sposób, że można odzyskać część ciepła. Podkreśla się, że nakłady na tego rodzaju systemy zwrócą się po 20–25 latach, ale obecnie bardziej odczuwalna jest perspektywa dodania przynajmniej kilkunastu tysięcy zł do kosztów budowy domu.

murarze budujący dom
Photo by kuprevich, from: Freepik.com

Ceny działek budowlanych

Ostatnim elementem, który wpłynie na zwiększenie kosztów budowy domu w 2021 r. może być wzrost ceny działek budowlanych. Chociaż początkowo pojawiały się głosy, że pandemia może spowodować obniżkę cen w tym sektorze, to nic takiego się nie stało. Obecnie prognozy są dokładnie odwrotne. Szacuje się, że w ciągu roku może być to nawet wzrost o 10%. Wraz z opanowywaniem pandemii, trend ten może się jeszcze wzmocnić.

>> Zobacz też: Smart dom – od czego zacząć?

Reasumując, nie ma wielu powodów, dla których osoby już prowadzące budowę domu lub planujące ją w najbliższym czasie powinny być zadowolone. Można liczyć najwyżej na to, że trendy wzrostowe cen materiałów budowlanych wyhamują.

Kamil Michaluk

Zostaw komentarz